Autor Wiadomość

15.10.2011, 15:22

Singielsingielk pisze:

Witaj Szukam przyjaciółki z bonusem. Jeśli jesteś mężatką lub w związku nie pisz proszę. Interesują mnie tylko singielki. Szukam kogoś z kim można pogadać, pooglądać filmy, czasem razem coś upichcić (ale uwaga: jestem wegetarianinem), czy wyskoczyć na jakąś imprezkę, prócz tego oczywiście duża dawka tego czego nam singlom brakuje - czułości, przytulania, całowania i napadów dzikiej namiętności. Preferuję relację na dłuższy dystans, a po jej zamknięciu przez którąś ze stron, jestem otwarty na zwykłą przyjaźń. Jestem facetem z wyobraźnią, który wie jak postępować z kobietą i ma otwarty umysł - w sferze erotycznej również (np. umiem wywołać kobiecy wytrysk dając partnerce orgazm tak intensywny i długi jak tylko zechce, interesuję się seksem tantrycznym: naprawdę zaskakującym jest jak wielką rozkosz można osiągnąć trwając niemal bez ruchu w namiętnym spleceniu ciał. Jednak aby praktykować tego typu klimaty potrzebny jest relacja na dłuższy dystans - każda kobieta ma przecież inne odczucia, inne fantazje, na co innego reaguje, potrzebuje innych pieszczot, każdej kobiety trzeba się nauczyć na nowo by dać jej to, co najlepsze). Oprócz tego byś była wolna, mam jeszcze jeden warunek - musisz być zdrowa: badania na HIV i żółtaczkę fortuny nie kosztują, a ja będę chciał je zobaczyć zanim się rozkręcimy. Ja sam badałem się ostatnio rok temu (gdy rozpoczynałem związek, który dwa miesiące temu się skończył) i choć mam pewność, że moja Ex była OK pod tym względem, to oczywiście nie widzę najmniejszego problemu by zrobić je ponownie. Dlaczego tak mi na tym zależy? Czy to w związku czy takiej relacji, jaka teraz planuję - nie chcę gumek (to trochę tak jak z tym lizaniem lizaka przez papierek). Dlaczego szukam przez internet? Tak jest prościej - dziewczyny poznane w świecie realnym zainteresowane były tylko wchodzeniem w związek - po miesiącu poszukiwań uznałem, że jednak tu będzie praktyczniej: już na dzień dobry wiadomo kto czego oczekuje. Dlaczego taka relacja? Powiedzmy, że po ostatnim związku dojrzałem do wielkich zmian w swoim życiu, chcę je całkowicie przemeblować, przemodelować. Chcę aby moje hobby stało się moim zawodem (a jestem bliski tego celu). Chcę rozwijać moje pasje artystyczne - jestem dobry w tym co robię, wybijam się, ale by coś w tej materii osiągnąć potrzebuję czasu i skupienia, a normalny związek temu nie służy. Chcę praktykować medytację i i takie coś jak 'świadome śnienie' - tu też cisza i spokój w domu jak najbardziej wskazane. Do tego dochodzi coś w rodzaju zmęczenia byciem w związku. Sama widzisz, skąd u mnie taka decyzja. Zanim wejdziemy w relację oczywiście możemy wymienić parę maili, choć osobiście preferowałbym zapoznawcze spotkanie gdzieś w mieście, by zobaczyć czy przypadniemy sobie nawzajem do gustu. Jeśli chodzi o mnie - tak teraz będzie klasyczne bla bla bla ;) - jestem przystojnym 25-letnim brunetem (zdjęć nie wstawiam z wiadomych powodów - znajomi itp), dobrze zbudowany, ale nie mięśniak. Jeśli chodzi o szczegóły anatomiczne - tam w dole ponoć mam idealny rozmiar (tak twierdziły wszystkie moje Eksie więc tylko tyle powiem). A jeśli chodzi o inne rzeczy - dobre filmy (każdy gatunek byle były dobre) i seriale (ostatnimi czasy uzależniłem się od "Czystej krwi"). Lubię aktywny tryb życia - squash, bieganie, ścianka, parodniowe wypady w góry (jeśli lubisz coś z tego - to też fajnie będzie robić te rzeczy razem), siłownia (a tu już osobno ;) - bo lubię intensywny trening, taki bez rozmów). Muzycznie też różnie: od cięższych klimatów gitarowych, przez muzykę filmową i medytacyjną, aż do popu. Tak poza tym zbliża się 2012 więc czasu coraz mniej i warto ubarwić sobie życie, by w razie czego potem nie żałować ;) Jeśli jesteś zainteresowana pisz śmiało: singielsingielki@gmail.com
znalezionych: 1 na 1 stronach
Musisz być zalogowanym aby móc pisać na forum